Zdrowe odżywianie w pigułce

jem

„Jem, by żyć”, a nie „Żyję, by jeść”.

Współczesny szybki tryb życia przyczynił się do tego, że zapominamy, iż jedzenie to nie tylko zaspokojenie głodu, ale przede wszystkim część naszego życia, która ma wpływ na zdrowie, samopoczucie, a także na to, jak długo będziemy żyć.

Rano wybiegamy do pracy bez śniadania, oszukując żołądek filiżanką mocnej kawy lub napojem energetyzującym, straty odrabiamy potem w porze lunchu, wrzucając w siebie bez namysłu kolejne batoniki, pączki, ociekające majonezem kanapki i fast foody.

 

Po pracy często zmęczone nie mamy ochoty na pichcenie w kuchni i- spójrzmy prawdzie w oczy- z lenistwa zamawiamy pizzę, chińszczyznę lub rozmrażamy jakieś gotowe danie na obiad.

O kolacji zdarza nam się zapomnieć lub wręcz przeciwnie- jest tak obfita, że nie możemy zasnąć. W weekend, odprężając się przed telewizorem bezmyślnie dzierżymy w rękach torbę chipsów, chociaż zewsząd trąbi się o tym, jak są niezdrowe i wrzucamy w siebie jeden za drugim, często nawet nie zastanawiając się nad ich smakiem.

Nasze organizmy niestety nie są zachwycony taką pożywką. Być może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale wiele problemów skórnych, problemy z włosami i paznokciami i oczywiście dolegliwości dotyczące układu trawiennego mają związek z tym jak się odżywiamy.

Co zrobić?
Zacznijmy traktować jedzenie, jako jeden z najważniejszych elementów swojego życia – jeśli chcemy być dobrze „traktowane” przez swoje organizmy musimy odpłacać się im tym samym! Nauczmy się więc celebrować posiłki. Dowiedziono, że osoby, które jedzą w spokoju, przy estetycznie nakrytym stole, dokładnie żują każdy kęs – szybciej czują uczucie sytości. Tak więc od dziś nie jedz mechanicznie- spróbuj odżywiać się wszystkimi zmysłami, zastanów się nie tylko nad smakiem potrawy, ale także nad jej zapachem, kolorem, wyglądem. Przy dłuższym przeżuwaniu poznasz lepiej smak, a do Twojego ośrodka sytości zaczną być wysyłane sygnały o tym, że jesteś najedzona.

Badania potwierdziły także, że szczupłe kobiety jedzą śniadania. Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, powinno dostarczać wielu węglowodanów, aby Twój organizm mógł zregenerować się po nocnej głodówce. Wbrew przesądom niejedzenie śniadań wcale nie prowadzi do utarty wagi – głodna odrobisz straty kalorii przy najbliższym posiłku.

Modelowe śniadanie powinno zawierać pełnowartościowy produkt zbożowy (np. płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste lub chrupkie), białkowy (twarożek, jogurt naturalny, kefir) i owoc. Jeżeli masz więcej czasu (np. w weekend) możesz pobawić się w kuchni i przygotować pyszną jajecznicę, czy omlet (na ich temat istnieje wiele wcale nie nudnych, a zdrowych wariacji!).

Jeżeli w pracy jadasz II śniadanie, czy lunch, lepiej zrezygnuj z kupowania kanapek i przekąsek w bufetach, a jeśli już musisz wybieraj zawsze zdrowsze warianty- bez majonezowych sosów, na bazie pełnoziarnistego pieczywa.

Mity nakazują niejedzenie po godzinie 18, ale wystarczy, że będziesz jadła kolację ok. 3 godziny przed pójściem spać. Nie powinna być ona zbyt obfita, wieczorem nie potrzebujesz już tyle energii, co rano. Dobrze, żeby zawierała dużo białka, może też składać się z warzyw.

Podjadanie przed telewizorem jest czymś dość naturalnym, ale nie musimy wcale pogryzać tuczących, pełnych chemikaliów i szkodliwych substancji chipsów i słodyczy. Zamieńmy je np. mieszanką orzechów (nie wolno przesadzać, orzechy są bardzo kaloryczne, niemniej zdrowe, bo obfitują w kwasy omega), czy pokrojonymi w paseczki warzywami (minimum kalorii, maksimum błonnika!).

Autor: Weronika Wielgos

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

xxx
Zobacz też:
Facebook
Reklama
Miejsce na Twoją reklamę