Czy na pewno chcesz schudnąć?

Hej, mam na imię Tosia. Mam 19 lat. Nie mam nadwagi, lecz nie podobam się sobie w ogóle. Mam ogromny brzuch, buzię jak pyza i ogólnie jestem taka szeroka. Od miesiąca postanowiłam się zdrowiej odżywiać i zacząć się więcej ruszać. I dziś w dniu moich urodzin stanęłam na wadze i patrzę, że ważę 3,5 kg mniej. Od rana byłam taka radosna, że są efekty. Z jedzeniem nie mam dużego problemu: do słodyczy mnie nie ciągnie jakoś strasznie, odzwyczaiłam się od wszystkiego, co tłuste i niezdrowe.

Mam jednak inny problem. Mało się ruszam, mimo iż jestem młoda nie wychodzę za często z domu, a ta pogoda po prostu mnie przytłacza. Staram się wtedy robić jak najwięcej w domu( sprzątam, piorę, gotuję), aby coś robić. Niedawno byłam z siebie dumna, bo biegałam codziennie w nocy około 45 min.

Czułam się idealnie, tak rześko, ale ta chęć minęła i teraz się boję, że nie będę chudła, jeżeli nic w tym kierunku nie robię:( Poza tym jak przełamać wstyd, gdyż jestem taką osobą, która bez sensu przejmuje się ludźmi. Wstydzę się wyjść przed blok i skakać na skakance lub biegać, gdy jest widno. Teraz nadchodzi jesień jest zimno, ale ja z tego powodu nie chce się poddać. Nie wiem, co zrobić żeby zacząć żyć aktywnie 🙁

Witam Tosiu,
Jak sama zauważyłaś odpowiednia dawka ruchu przynosi konkretne rezultaty w formie utraty wagi. Z twojego e-maila wywnioskowałam że twoim problemem jest niska samoocena i zbytnie przejmowanie się opinią innych. Chciałabym to u ciebie zmienić. Jednak Ty musisz mi w tym pomóc, a widzę, że masz dużo chęci o tym już świadczy twój list do mnie.

GRATULUJE !!! – Popracujemy także nad Twoją motywacją 🙂

Na początek zaczniemy od małych kroczków, gdyż poprzeczka zbyt wysoko postawiona może szybko zniechęcić nawet najbardziej ambitną osobę.

1. Prawidłowa dieta – (jeśli nie wiesz jak ją ułożyć chętnie ci w tym pomogę)

A teraz zajmijmy się twoją zbyt krągłą figurą. Zastanów się, jaki sport lubisz uprawiać, dobrze by było, aby ćwiczenia, które wykonujesz były dla ciebie przyjemnością, a nie udręką. Doskonale na brzuch i pośladki wpływa jazda na rowerze oraz pływanie. Pamiętaj, aby na aktywność fizyczną poświęcić minimum 60 minut dziennie.

Ćwiczenia + zdrowe odżywianie to twoja droga do sukcesu 🙂

RADA I
Zacznij od ćwiczeń aerobowych, jest to znacznie przyjemniejsza forma ruchu niż standardowe ćwiczenia wykonywane w domu, po których szybko dopada nas monotonia, co w efekcie wiąże się z rezygnacji z wyznaczonych przez nas celów.


PAMIĘTAJ!!!

Ruch ma być zabawą, która sprawia ci ogromną frajdę, a nie jest tylko przykrym obowiązkiem.

Ruch to nawyk na całe życie, a nie tylko, chwilowy zryw w celu osiągnięcia wymarzonej sylwetki.


Pozdrawiam Iza

Witam,

Zaczęłam biegać. Czy uważasz ze 40 min to dużo jak na początek??? Czuje się o wiele lepiej. Masz racje- mam bardzo niska samoocenę, a szczerze nie wiem, dlaczego- chyba, dlatego ze momentalnie chłopaki przestali się mną interesować jak się wyprowadziłam ze wsi, przeniosłam do miasta i zaczęłam tyć. To prawda ze po 20 min biegania zaczyna się spalać tłuszcz???

Jeśli chodzi o dietę to jem mnóstwo warzyw- papryka i marchewka to po prostu moje smakołyki ;D poza tym pije dużo wody. Przerzuciłam się na lekkie serki wiejskie, jem ciemny chleb i wszystko, co razowe. Nie znam niestety wielu dań z warzyw i już po miesiącu wszystko zaczyna być monotonne i nudne. Mam figurę jabłka i ten ogromniasty brzuch mnie przeraża- to brzuszek ”stresowy’- jestem osoba bardzo zestresowaną 🙁 nawet nie wiem, dlaczego…

Witam,
Myślę, że najkorzystniej będzie dla ciebie, jeśli będziesz biegać 30-40 min., 3 razy w tygodniu. W dni, w których nie biegasz wybierz się na pływalnie, bądź uprawiaj inną dyscyplinę sportu. Ruch nie może być jednostajny, gdyż szybko stracimy motywacje do działania. To prawda tkane tłuszczową spalamy po około 20 minutach intensywnego ruchu.

Jeśli chodzi o Twoja dietę jest dobra po warunkiem, iż ilość kalorii przyjmowana w ciągu dnia jest odpowiednia dla twojej wagi (dobowego zapotrzebowania kalorycznego), a  dania są tak skomponowane, aby uwzględniały prawidłowy bilans między białkami, tłuszczem, a węglowodanami.

Pozdrawiam Iza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

xxx
Zobacz też:
Facebook
Reklama
Miejsce na Twoją reklamę