Dietetyczne wpadki

centymetr

To nie dieta – zmiana szczera zrobi z Ciebie bohatera!

W życiu każdej kobiety, prędzej, czy później nadchodzi czas, kiedy dostrzega jakieś dysproporcje w swojej sylwetce. Wyjście jest jedno: DIETA! Nieważne, jak katorżnicza i niebezpieczna dla zdrowia, najważniejsze, by przyniosła efekty.

Najczęściej wybieramy więc szybkie „diety cud”, które mają nam pomóc w kilka dni pozbyć się paru kilogramów i nieestetycznych fałdek… a po tych kilku dniach zapominamy często o tym, jak ciężko pracuje się nad figurą i „odrabiamy” żywieniowe zaległości, pochłaniając podwójne porcje produktów w diecie zabronionych. Nabawiamy się w ten sposób efektu jojo i popadamy w depresję, myśląc o swojej słabej woli.

Kolejną pułapką, która na nas czyha są tzw. „produkty light”. Widząc napis „light”, „fit”, „sugar free”, kupujemy go, przekonane, że jest on korzystniejszy dla naszej sylwetki od zwykłego wyrobu. W efekcie takiego rozumowania często zjadamy więcej produktu „light” niż zjadłybyśmy tego normalnego, bo jesteśmy pewne, że nie tuczy. Kojarzymy dany produkt z reklamą w telewizji, w której piękna, szczupła kobieta z uśmiechem go pałaszuje i nie przybywa jej kilogramów: jesteśmy więc złapane w pułapkę konsumencką. Tak naprawdę szeroko reklamowane produkty dietetyczne często mają więcej kalorii i substancji szkodliwych od tych zwykłych produktów.

Jak więc powinna wyglądać dieta?

Przede wszystkim nie powinna być chwilową zachcianką. Jeżeli ktoś trwale chce zrzucić zbędne kilogramy, powinien przeprosić się z zasadami zdrowego żywienia i trwale zmienić swój sposób odżywiania. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne i nie wymaga zbyt wielu poświęceń. Chcąc zdrowo się odżywiać, musimy stać się w pełni świadomymi konsumentami. Czytanie etykiet produktów, może mieć zbawienny wpływ na naszą sylwetkę. I nie chodzi tu tylko o porównanie wartości energetycznej produktów, ale o ich skład. Należy pamiętać, że im mniej składników ma produkt, tym mniej został przetworzony- zdrowy wyrób nie powinien zawierać konserwantów, substancji chemicznych i sztucznych barwników.

Wprowadźmy do naszej diety zdrowsze zamienniki produktów dotychczas używanych- oliwa z oliwek zamiast oleju, chude mięso i ryby zamiast tradycyjnego schabowego. Warto zmienić także sposób przygotowania potraw- grillowane, czy gotowane na parze mięso jest równie smaczne jak to panierowane i smażone w głębokim tłuszczu. Używajmy mniej soli, która zatrzymuje wodę w organizmie- zastąpić ją można ogólnie dostępnymi ziołami i różnorodnymi przyprawami. Codziennie starajmy się jeść warzywa i owoce, które są skarbnikami witamin, węglowodanów i błonnika; owoce z powodzeniem zastępują słodycze, których powinniśmy unikać. Słodzone, gazowane napoje zastąpmy wodą, herbatami i kawą (w rozsądnych ilościach).

W dzisiejszych czasach zdobycie świeżych, jak najmniej przetworzonych produktów naprawdę nie jest trudne, zmieńmy więc dietę na mniej „chemiczną”, a z pewnością zauważymy korzystne zmiany w swojej sylwetce, a także samopoczuciu!

Autor: Weronika Wielgos

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

xxx
Zobacz też:
Facebook
Reklama
Miejsce na Twoją reklamę